Tym razem zapraszamy na sesję ślubną, która idealnie pasuje do kalifornijskiego klimatu ślubu, a to dlatego, że postanowiliśmy ją wykonać na piaszczystych terenach w okolicach Bolesławca w gorący letni dzień. Nie jest łatwo pracować w pełnym słońcu gdy temperatury sięgają 35 stopni w cieniu, ale im bliżej wieczora tym klimat robił się coraz lepszy, a zdjęcia wychodziły coraz piękniej. Karolina na sesję wybrała fryzurę inną niż w dniu ślubu, co szczerze polecamy. Tym razem fryzura ślubna w formie warkocza oplatającego kok wygląda szczególnie lekko i romantycznie i tworzy zupełnie inną stylizację niż w dniu ślubu.